Tomasz Ciachorowski przyjacielem Aerowatch!

Data publikacji: 2017 01 19

 Aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, nominowany do Telekamer 2011 i plebiscytu Viva! Najpiękniejsi 2010. Szerszej publiczności znany z ról w takich serialach, jak: „Misja Afganistan”, „Na dobre i na złe”, „Majka”, „Linia życia”, czy „M jak miłość” oraz internetowego serialu fabularnego „Wmiksowani.pl”. W miniony piątek, Tomasz Ciachorowski dołączył do grona sympatyków marki Aerowatch.

 Gdańszczanin jest profesjonalnym aktorem - absolwentem Studium Aktorskiego przy Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Talent Ciachorowskiego na żywo mogli podziwiać widzowie Teatru Lubuskiego w Zielonej Górze, Teatru w Olsztynie, czy scen stołecznych: Teatru Capitol, Teatru Scena Prezentacji i Ale Teatru. Wcześniej jednak, aktor ukończył oceanotechnikę na wydziale Oceanotechnikii Okrętownictwa Politechniki Gdańskiej.
 Jak przystało na inżyniera, Tomek Ciachorowski stawia nie tylko na dizajn, ale również na trwałość i niezawodność zegarka oraz staranne wykonanie. Stąd jego wybór padł na męski, elegancki Aerowatch 1942. Model ten posiadaja mechanizm z automtycznym naciągiem, szafirowe szkiełko oraz kopertę wykonaną ze stali szlachetnej (szerokość  40 mm, grubość 13.1 mm). Istotną cechą Aerowatch 1942 jest wskaźnik faz księżyca umiejscowiony na godzinie 10 tej. Na tarczy szlifowanej tarczy zegarka znadziemy również wskaźnik daty.
Model Aerowatch na granatowym pasku ze skóry naturalnej, który nosi Tomasz Ciachorowski, dostępny jest m.in. w warszawskim salonie „Od czasu do czasu” w CH Złote Tarasy, w którym aktor dokonał wyboru zegarka.
fot.: Jakub Wojdat
 

 

 

 

Wróć
Wydarzenia


2018 11 08
Ceremonia uhonorowania najlepszego zawodnika Energa Basket Ligi w październiku
W dniu 6 listopada, zaraz po prezentacji drużyn przed meczem BM Slam Stal Ostrów Wlkp. – Stelmet Enea BC Zielona Góra odbyła się ceremonia...

zobacz więcej

Kontakt z nami

Newsletter na czas

Bądź na bieżąco - zdobądź informacje o nowych modelach, aktualnych promocjach i ciekawych wydarzeniach.

Nie, dziękuję